poniedziałek, 30 stycznia 2012

Kuchnia wykreowana



W świecie wykreowanym tak, że bardziej się nie da, w którym wizja z Truman Show urzeczywistnia się aż nazbyt namacalnie, mieszka pewna kreatorka. Nie gotuje.





PS. W szale sesyjnej prokrastynacji, proszę jakie ładne znalazłam:
http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/394386_349675168393875_100000541840539_1289565_758352130_n.jpg

sobota, 14 stycznia 2012

Coquina uiuus


Wizyt ciąg dalszy. Na najbliższy warsztat wezmę dwie kuchnie. Skrajnie różne.

Pierwsza, kuchnia Biela, innym poznanym mi jest niepodobna. Nie podobna też mówić o niej ot tak.

Na starym Kazimierzu, pośród wielu śmiesznie ochrzczonych uliczek, znajduje się jedna, której nazwa przywołuje na myśl dziecięcą zabawę. Stoi tam kamienica, dozorczyni broni jaj jak prawdziwy brytan.

Bielowa kuchnia żyje. Żyje wszystko, co w niej napotkasz. Gdy zasiądziesz przy stoliku, niczym koty, zaczną się przymilać różnej maści warzywa. Piekielny dzbanuszek parzy herbatę, szemrając pod dzióbkiem szamańskie mantry. Gołąbki w środku nocy otwierają drzwi lodówki, dając właścicielowi znać o chęci powzięcia eskapizmu..


Kuchnia Biela, odsłona pierwsza.

środa, 9 listopada 2011

Moniak ma dziś urodziny




Kilka ładnych dni temu byłam u niej w domu, i w kuchni.
Szukałyśmy przypraw do grzańca. Wszystkie przeterminowane [w moim domu praktykuje się trzymanie przypraw do momentu, aż same ulotnią się ze słoika].

Znalazłam na Moniakowej półce słoik z pysznościami. Postanowiły już wyjść.
PS. Pyszności były z kandyzowanego mleka. I właśnie a propos mleka wklejam tu:

http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2011/10/ddf60223077d14539358741543771f14.png?1318943358

piątek, 28 października 2011

Pomidor Cyklop jest zniesmaczony Twoim występkiem

Pozwól mu się wypowiedzieć:

http://uwaga.tvn.pl/52747,news,,ile_jedzenia_marnujemy,reportaz.html

Dziękujemy za uwagę.


wtorek, 4 października 2011

W powietrzu jesień




Chłodem powieje
źle się dzieje
między nami
czuję w trzewiach
i na Twoich wargach
smak ciasta śliwkowego
już nie taki sam
bardziej goryczkę niż słodycz wyczuwam mój miły

Wój G. we współpracy z kuzynem K. oferują utopijną wizję jesieni bardziej złocistej niż ta z PZU.
Zatapiam wzrok w niedalekich drzewach i ze spokojem stwierdzam, że ich zieleń nie pasuje do mainstreamowego obrazka czwartego medium.
Choć zachodzące słońce stara się tę dysharmonię zamalować.

Chłodem powieje
Ale jeszcze nie teraz.

poniedziałek, 19 września 2011

W środku






Ogólnie chodzi o to, co w środku.

wtorek, 6 września 2011

Świeci słońce na tarasie





Wgrywaniu zdjęć towarzyszyła piosenka:
http://www.youtube.com/watch?v=SexuvOP7jVM&feature=relmfu

a mogłaby jeszcze ta:
http://www.youtube.com/watch?v=kIh3Sfsff_A

Odetchnij.
(chyba pisałam to niedawno.. znaczy się - potrzebne)